Adrian Jarosz

Adrian Jarosz – starszy genealog w firmie Your Roots in Poland. Zajmuje się poszukiwaniami genealogicznymi, pozyskiwaniem dokumentów źródłowych, nawiązywaniem kontaktu z żyjącymi krewnych itp. Bez problemu pozyskuje materiały w polskich, ukraińskich i białoruskich archiwach. Nie straszne mu są także archiwa niemieckie, słowackie, węgierskie czy amerykańskie.

Tytuł zawodowy inżyniera zdobył na Politechnice Krakowskiej na studiach na kierunku Fizyka Techniczna na specjalizacji modelowanie komputerowe. Aktualnie jest studentem Antropologii i Etnologii na Uniwersytecie Jagiellońskim. W swojej pracy magisterskiej opisuje problem tożsamości i pamięci na przykładzie osób zajmujących się genealogią, zarówno amatorsko jak i profesjonalnie.

Przygodę z genealogią rozpoczął już 2002 r., kiedy to z pierwszych zebranych wywiadów wyłoniły się zapomniane imiona i nazwiska przodków. Pojawiło się pytanie „a kto był wcześniej?”. Z tym pytaniem udał się do księdza, potem do archiwum, a teraz szuka odpowiedzi w badaniach DNA. Dzięki temu doświadczeniu stara się pomóc klientom odpowiedzieć na pytanie „kim byli moi przodkowie?”. Zajmował się również digitalizacją i indeksacją ksiąg metrykalnych, analizą starych map pod kątem ustalania miejsca, w którym znajdowały się gospodarstwa przodków.

Szczególnie interesuje się historią Orawy oraz losami górali Orawskich. Specyfika regionu oraz liczne migracje pozwoliły zebrać cenne doświadczenie podczas pracy z dokumentacją w języku słowackim, węgierskim, niemieckim i łacińskim. Bada losy emigrantów, którzy opuścili Orawę w kierunku południowej części Cesarstwa Austro-Węgierskiego w XIX wieku, Stanów Zjednoczonych na przełomie XIX i XX wieku, a także innych miejsc na świecie. Dzięki swojej pracy pomógł wielu osobom ustalić miejsce urodzenia „pradziadków”. Jako ciekawostkę warto dodać, że przed I wojną światową Orawianie opuszczali cesarstwo austro-węgierskie (a przed 1867 r. Królestwo Węgierskie) jako Słowacy i Polacy.

Po godzinach gra na skrzypcach, akordeonie i kontrabasie. Można go usłyszeć od czasu do czasu, tu i tam. Podobnie jak historia i genealogia szczególnie interesuje go muzyka orawska oraz jej miejsce na etnograficznej mapie pośród folkloru karpackiego i bałkańskiego. To właśnie jego bałkańskie korzenie, związane prawdopodobnie z przybywającymi na nasze tereny Wołochami, skłoniły go do pogłębionych analiz wyników badań DNA. Analizowanie kodu genetycznego, szukanie śladów przodków w DNA i odkrywanie kolejnych kuzynów na całym świecie to wciągająca przygoda.