Rodzina to popularny temat w literaturze. Pozycji, które opowiadają o wielopokoleniowych familiach jest mnóstwo – wybraliśmy dla was te, które naprawdę warto poznać (jeśli ich jeszcze nie znacie).

1. „Sto lat samotności” to najważniejsza powieść Gabriela Garcii Marqueza i sztandarowe dzieło realizmu magicznego. Autor przedstawia w książce losy rodziny Buendiów. Akcja ma miejsce w fikcyjnej miejscowości Macondo, założonej przez kilka familii. Na czele tej grupy stoi senior rodu Buendiów, José Arcadio i jego żona Urszula Iguarán. Na przestrzeni kolejnych rozdziałów czytelnik poznaje przeżycia jeszcze sześciu pokoleń rodu. Marquez w swojej powieści połączył wydarzenia z historii Kolumbii z elementami zmyślonymi oraz fantastycznymi. Jest tu tajemnicza epidemia zapominania, są duchy, dziwne omeny i deszcz trwający prawie pięć lat. Jednak znajdziemy w książce także sceny z wojny domowej, czy masakrę robotników na plantacji bananów.

2. „Białe zęby” są debiutancką książką Zadie Smith. Właśnie ta powieść przyniosła jej sławę i uznanie krytyków. Angielska pisarka przedstawia w niej historie trzech rodzin mieszkających w północnym Londynie. Jonesowie to familia emigrantki z Jamajki i Anglika, weterana II wojny światowej. Iqbalowie pochodzą z Bengalu. Rodzinę Chalfenów tworzą Żyd, Angielka i ich dzieci. Wszystkich tych bohaterów łączy dużo więcej niż tylko miejsce zamieszkania – w miarę rozwoju akcji i ujawnianiu różnych spraw rodzą się między nimi złożone zależności. Proza Smith jest pełna humoru (często bardzo zgryźliwego), ale autorka porusza w niej też dużo ważnych, ogólnoludzkich tematów.


3. „Buddenbrookowie. Dzieje upadku rodziny” – powieść, która zapewniła Thomasowi Mannowi Nagrodę Nobla. Akcja rozgrywa się w latach 1835–1877, w Niemczech. Tytułowa rodzina to bogaci kupcy, którzy (zgodnie z tytułem) powoli tracą swoja fortunę. Mann przedstawia w swojej powieści szczegółowy obraz życia mieszczan niemieckich. Kolejne dekady opisane w książce pokazują zmiany, jakie zachodziły wewnątrz tytułowej rodziny. Wszystko kręci się wokół więzów krwi i wspólnoty ludzi ze sobą spokrewnionych. To relacje między nimi nadają powieści dynamikę. Mann porusza tu także takie tematy jak: tradycje kupieckie, muzyka, sztuka czy dekadencja.

4. „Moskiewska saga” Wasilija Aksionowa opowiada o rodzinie Gradowów. Akcja zaczyna się po Rewolucji Październikowej i toczy się aż do śmierci Stalina. Autor opisuje ich przeżycia podczas strasznych czasów terroru i II wojny światowej. Gradowowie wywodzą się z burżuazji, senior rodu jest szanowanym lekarzem. Jego dzieci wybrały jednak inne ścieżki kariery: armię, pracę na rzecz nowego systemu, twórczość literacką. Dopiero wnuk Borysa Gradowa decyduje się na kontynuację zawodu dziadka. Aksionow nie oszczędza swoich bohaterów – doświadczają oni licznych problemów właściwych dla tego okresu historycznego. Niektórzy z nich zostają zamknięci w więzieniu, inni w łagrze, muszą się mierzyć z prześladowaniem, trafiają na front. Nie tracą jednak swojego człowieczeństwa, wciąż troszczą się o siebie, wciąż kochają. Autor nie ograniczył się do przedstawienia stalinowskiej Moskwy jako piekła na Ziemi, a pokazał ten okres z historii miasta z różnych perspektyw.

5. Alex Haley napisał „Korzenie” w 1976 roku. Jest to opowieść oparta na domniemanej historii jego przodków. Fabuła rozpoczyna się w drugiej połowie XVIII wieku, w Afryce. Główny bohater, Kunta Kinte zostaje uprowadzony przez handlarzy niewolników. Trafia do Ameryki, na targ, gdzie kupuje go właściciel plantacji. Powieść nie kończy się wraz ze śmiercią Kinte, później opisane są losy jego potomków. „Korzenie” są ważną książką w dyskusji na temat rasizmu i nierozwiązanych spraw z przeszłości Stanów Zjednoczonych. W momencie premiery wywarła olbrzymi wpływ na Amerykańskie społeczeństwo. Stała się też impulsem, który skłonił wielu potomków niewolników do rozpoczęcia poszukiwania przodków.

6. „Na wschód od Edenu” to największe i najbardziej osobiste dzieło Johna Steinbecka. Książka przedstawia historię dwóch rodzin: Hamiltonów (przodków autora od strony matki) i Trasków. Fabuła rozgrywa się w Kalifornii (w dolinie Salinas, gdzie pisarz dorastał) i skupia się na latach 1890-1918. W książce widać liczne nawiązania do historii biblijnych, w szczególności do fragmentu o Kainie i Ablu. Steinbeck w fascynujący sposób przedstawia życie mieszkańców Kalifornii, ich pracę oraz codzienne problemy. To wielka powieść o zmaganiu się człowieka ze światem oraz o wyborach między dobrem i złem.

7. „Chochoły” Wita Szostaka. Tytułowa rodzina Chochołów mieszka w Krakowie, w jednej kamienicy. Dom został niegdyś zakupiony przez ich przodka, póxniej utracony na rzecz komunistów, teraz Chochołowie powoli odzyskują cały budynek – pozostało już niewiele mieszkań, które nie należą do rodziny. Siedziba rodu jest stale przebudowywana, powstają kolejne przejścia, połączenia, schody. Dom to niemal żywy organizm, stale się zmieniający. Na pierwszy rzut oka Chochołowie wydają się być familią niemalże wzorcową, niesamowicie ze sobą zżytą i rozumiejącą problemy poszczególnych członków. Z biegiem akcji okazuje się, że to wyłącznie pozory, a każdy chowa swoje sekrety.

To nasze rekomendacje. A wy jakie znacie książki o rodzinie lub genealogii?